BG 3.24 — Karma Joga
BG 3.24ⓘ📚 Go to Chapter 3
उत्सीदेयुरिमेलोकानकुर्यांकर्मचेदहम्|सङ्करस्यचकर्तास्यामुपहन्यामिमाःप्रजाः||३-२४||
utsīdeyurime lokā na kuryāṃ karma cedaham . saṅkarasya ca kartā syāmupahanyāmimāḥ prajāḥ ||3-24||
उत्सीदेयुरिमे: would perish | लोका: worlds | न: not | कुर्यां: would do | कर्म: action | चेदहम्: if | सङ्करस्य: of confusion of castes | च: and | कर्ता: author | स्यामुपहन्यामिमाः: would be | प्रजाः: beings
GitaCentral Polski▲
Gdybym nie działał, te wszystkie światy uległyby zagładzie; stałbym się sprawcą pomieszania kast i zniszczenia tych istot.
★
🙋 Polski Commentary▲
【Znaczenie słów】उत्सीदेयुः (zginęłyby) इमे (te) लोकाः (światy) न (nie) कुर्याम् (wykonywałbym) कर्म (działania) चेत् (jeśli) अहम् (ja) सङ्करस्य (pomieszania kast) च (i) कर्ता (autorem) स्याम् (byłbym) उपहन्याम् (zniszczyłbym) इमाः (te) प्रजाः (istoty). 【Komentarz】Gdybym nie angażował się w działanie, ludzie również staliby się bierni. Nie wypełnialiby swoich obowiązków zgodnie z Varnasrama Dharma (kodeksem moralnym rządzącym ich porządkiem i etapem życia). W rezultacie powstałoby pomieszanie kast, a Ja stałbym się przyczyną zniszczenia tych istot.
★
English
Swami Gambirananda
Swami Adidevananda
Hindi
Swami Ramsukhdas
Sanskrit
Sri Ramanuja
Sri Madhavacharya
Sri Anandgiri
Sri Jayatirtha
Sri Abhinav Gupta
Sri Madhusudan Saraswati
Sri Sridhara Swami
Sri Dhanpati
Vedantadeshikacharya Venkatanatha
Sri Purushottamji
Sri Neelkanth
Sri Vallabhacharya
Detailed Commentary▲
**3.24 – Komentarz:** [W wersecie dwudziestym drugim Pan ustalił konieczność wypełniania obowiązku poprzez metodę pozytywnej korelacji (anvaya). W tych wersetach Pan wyjaśnia szkodę wynikającą z niewypełniania obowiązku poprzez metodę negatywnej korelacji (vyatireka).] *"Gdybym Ja nie podejmował zawsze czynności z czujnością..."* Słowo *'hi'* (albowiem, bowiem) użyte jest tutaj dla wzmocnienia zwrotu *'varta eva ca karmaṇi'* (zaprawdę, podejmuję działanie) z poprzedniego wersetu. Pan mówi, że jest po prostu niemożliwe, abym Ja nie działał z czujnością; jednakże, zakładając dla potrzeb argumentacji, że nie podejmowałbym działania – w tym sensie Pan użył tutaj słów *'gdyby kiedykolwiek'*. Termin *'atandritaḥ'* (czujny, niestrudzony) implikuje, że nie należy być leniwym lub niedbałym w wypełnianiu obowiązkowych powinności; raczej należy wypełniać je z wielką starannością i pilnością. Przez niewypełnianie obowiązkowych powinności z czujnością, osoba, ulegając lenistwu i niedbalstwu, marnuje swoje cenne ludzkie życie. Tylko poprzez wykonywanie działań ze starannością i pilnością, bez wprowadzania do nich rozluźnienia (lenistwa-niedbalstwa), uwalnia się od więzów działania. Podobnie jak twarda, sucha gałąź drzewa łatwo się łamie, ale luźna, częściowo złamana gałąź, która wisi, nie łamie się łatwo, tak samo, wykonując działania ze starannością i pilnością, uwalnia się od więzów działania, ale wykonując działania z lenistwem i niedbalstwem (z rozluźnieniem), nie uwalnia się. Dlatego właśnie Pan użył słowa *'samācara'* (wypełniaj doskonale) w wersecie dziewiętnastym i słowa *'atandritaḥ'* w tym wersecie. Jeśli pamięć o danym działaniu powstaje wielokrotnie, należy zrozumieć, że w jego wykonaniu pojawiła się jakaś skaza (pragnienie, przywiązanie, niekompletność, lenistwo, niedbalstwo, obojętność itp.), z powodu której nie uwolniono się od jego więzów. To właśnie dlatego, że nie uwalnia się od więzów działania, powstaje pamięć o wykonanych czynach. *"O Pārtho, wszyscy ludzie na wszelkie sposoby podążają Moją ścieżką."* Tymi słowami Pan daje do zrozumienia, że tylko ci, którzy podążają Moją ścieżką, są naprawdę godni nazywania się istotami ludzkimi. Ci, którzy, nie biorąc Mnie za swój ideał, nie wypełniają swoich obowiązków z powodu lenistwa i niedbalstwa, a jednak pragną praw, nie są naprawdę godni nazywania się istotami ludzkimi, mimo że mają ludzką formę. W wersecie dwudziestym pierwszym tego rozdziału Pan powiedział, że wszyscy ludzie naśladują to, co czyni wielki człowiek, uznając to za standard. W tym wersecie Pan mówi, że ludzie na wszelkie sposoby podążają Moją ścieżką. Znaczenie jest takie, że podczas gdy wielki człowiek jest osobą idealną w jednym świecie (świecie ludzkim), Ja jestem osobą idealną we wszystkich trzech światach. Pan zstępuje do świata ludzkiego, aby pokazać ludzkości, jak żyć w świecie. Sama sztuka życia w świecie polega na zrozumieniu, że nie jest się tu dla siebie samego. Świat jest w istocie szkołą, w której musimy nauczyć się wykonywać działania dla dobra innych, wyrzekając się pragnienia, poczucia posiadania, egoizmu itp., i działając odpowiednio, osiągnąć własne wyzwolenie. Wszystkie relacje w świecie istnieją wyłącznie dla wzajemnej służby (dobra). Dlatego ojciec, syn, mąż, żona, brat, siostra itp., powinni wszyscy wypełniać swoje odpowiednie obowiązki, chroniąc nawzajem swoje prawa i dążyć do wzajemnego dobrobytu. *"Te światy uległyby zagładzie, gdybym Ja nie podejmował działania..."* W wersecie dwudziestym trzecim, słowami *'Gdybym Ja nie podejmował zawsze czynności z czujnością'*, Pan mówił o szkodzie wynikającej z niebycia uważnym w działaniach. Teraz, w tym (dwudziestym czwartym) wersecie, powyższymi słowami mówi o szkodzie wynikającej z niepodejmowania działania w ogóle. Chociaż jest niemożliwe, abym Ja nie wypełniał obowiązkowych powinności, to jednak, zakładając, że tak by było – w tym sensie Pan użył tutaj słowa *'cet'* (jeśli, gdyby). Znaczenie tych słów jest takie, że nie należy rozwijać przywiązania nawet do bezczynności – *'Niech twoje przywiązanie nie będzie do bezczynności'* (Gita 2.47). Dlatego Pan daje swój własny przykład, mówiąc, że chociaż nie ma niczego do osiągnięcia dla Mnie, to jednak Ja działam. Gdybym Ja (zgodnie z varṇą, āśramą itp., w której się wcieliłem) nie wypełniał Mojego obowiązku, to cała ludzkość zostałaby zrujnowana i uległaby zagładzie, co znaczy, że upadłaby. Powodem jest to, że przez porzucenie swojego obowiązku, w ludziach powstają guny tamasowe, prowadząc do ich degradacji – *'Ci o naturze tamasowej podążają w dół'* (Gita 14.18). Pan jest osobą idealną w trzech światach i wszystkie istoty podążają jedynie Jego ścieżką. Dlatego, gdyby Pan nie wypełniał Swojego obowiązku, to nikt w trzech światach nie wypełniałby swojego obowiązku. Nie wypełniając swojego obowiązku, automatycznie by upadli. *"I stałbym się sprawcą pomieszania i gubiłbym te istoty."* Gdybym Ja nie wypełniał obowiązkowych powinności, wszystkie światy zostałyby zrujnowane i uległyby zagładzie, a Ja stałbym się przyczyną ich zniszczenia, chociaż nie jest to możliwe. Kiedy dwie wzajemnie sprzeczne dharmy (jakości/atrybuty) łączą się w jedną, nazywa się to *'saṅkara'* (pomieszanie, mieszanina, nieporządek). W wersetach czterdziestym i czterdziestym pierwszym pierwszego rozdziału, Ardżuna powiedział: *'Jeśli będę walczył, dynastia zostanie zniszczona. Ze zniszczeniem dynastii ginie odwieczna dharma rodu; ze zniszczeniem dharmy, nieprawość ogarnia cały ród; ze wzrostem nieprawości, kobiety rodu ulegają zepsuciu; a ze zepsuciem kobiet powstaje varṇa-saṅkara (pomieszanie porządków społecznych).'* Tak więc, wyobrażeniem Ardżuny było, że przez walkę powstanie varṇa-saṅkara. Ale tutaj Pan stwierdza przeciwnie – że przez niewypełnianie obowiązku walki, powstanie varṇa-saṅkara. W tej kwestii Pan daje swój własny przykład: gdybym Ja nie wypełniał Mojego obowiązku, to pomieszanie automatycznie powstałoby we wszystkich aspektach – karmie, dharmie, kulcie, varṇie, āśramie, kastach itp. Znaczenie jest takie, że to właśnie przez niewypełnianie swojego obowiązku powstaje pomieszanie. Dlatego Pan mówi tutaj do Ardżuny, jakby: ty stałbyś się przyczyną stworzenia varṇa-saṅkara przez niewypełnianie swojego obowiązku walki, a nie przez walkę (jak sądzisz). **Punkt szczególny:** Pan odpowiada na pierwotne pytanie Ardżuny (*"Dlaczego angażujesz mnie w straszliwą czynność?"*) w tych trzech wersetach – dwudziestym drugim, dwudziestym trzecim i dwudziestym czwartym – dając swój własny przykład: to nie tak, że Ja sam angażuję cię w działanie; raczej, Ja Sam również jestem nieustannie zaangażowany w działanie, chociaż w prawdzie nie ma nic obowiązkowego do zrobienia dla Mnie ani niczego do osiągnięcia dla Mnie we wszystkich trzech światach. Pan daje Ardżunie do zrozumienia: W tym wcieleniu, ty przyjąłeś i Ja również przyjąłem, że ty będziesz woźnicą rydwanu, a Ja będę woźnicą rydwanu; więc spójrz, chociaż jestem Kszatriją, dziś służę jako twój woźnica i tym samym pilnie i czujnie wypełniam obowiązek, który przyjąłem. Moje wypełnianie tego obowiązku również będzie miało wpływ na trzy światy, ponieważ jestem osobą idealną w trzech światach. Wszystkie istoty podążają jedynie Moją ścieżką. Tak więc, ty również nie powinieneś zaniedbywać swojego obowiązkowego powinienia, ale powinieneś wypełniać je ze starannością i pilnością, tak jak Ja to czynię. **Połączenie:** Tak jak w poprzednich trzech wersetach Pan opisał potrzebę czujności w wykonywaniu działania dla Siebie Samego, tak w następnych dwóch wersetach inspiruje mądre wielkie dusze do bycia czujnymi w wykonywaniu działania.
★
↑