Oto polskie tłumaczenie komentarza do Bhagawadgity (rozdział 1, werset 1), z zachowaniem znaczenia, duchowej głębi i niuansów kulturowych, z użyciem terminologii odpowiedniej dla polskiego dyskursu religijnego:
**Tekst do przetłumaczenia:**
Dhritarasztra rzekł (Komentarz s. 1.2) – O Sanjayo! (Komentarz s. 1.3) Co też uczynili moi synowie i synowie Pandu, zgromadzeni na świętym polu Kurukszetry z pragnieniem walki?
**Komentarz:**
1. Objaśnienie – „Na polu dharmy, w Kurukszecie” – W Kurukszecie dewowie odprawili jadźnię. Król Kuru również odprawiał tu pokuty. Ponieważ jest to miejsce czynów dharmicznych, takich jak jadźnia, i ponieważ jest to ziemia pokut króla Kuru, nazywa się je świętym polem Kurukszetry.
Tutaj, używając słowa „kszetra” (pole) w wyrażeniach „dharmakszetre” i „kurukszetre”, Dhritarasztra ma na myśli, że jest to ziemia jego rodu Kuru. To nie jest jedynie pole bitwy, ale istotnie ziemia święta, gdzie istoty mogą, będąc przy życiu, spełniać czyste uczynki i osiągać swoje dobro. Tak więc, biorąc pod uwagę, że można tu osiągnąć wszelkie korzyści – doczesne i pozagrobowe, i po zasięgnięciu rady szlachetnych osób, wybrano tę ziemię na wojnę.
Na świecie konflikt zazwyczaj powstaje z powodu trzech rzeczy – ziemi, bogactwa i kobiet. Spośród tych trzech, królowie głównie walczą między sobą o ziemię. Tutaj implikacją użycia terminu „kurukszetre” jest również walka o ziemię. W rodzie Kuru, synowie Dhritarasztry i Pandu stanowią jedność. Będąc z rodu Kuru, obie strony mają równe prawo do Kurukszetry, czyli ziemi króla Kuru. Dlatego (ponieważ Kaurawowie nie oddali Pandawom ich ziemi) obie strony przyszły walczyć o ziemię.
Chociaż, ponieważ jest to ich własna ziemia, użycie terminu „kurukszetre” w odniesieniu do obu stron jest logiczne i sprawiedliwe, to jednak nasza odwieczna kultura wedyjska jest tak wyjątkowa, że ilekroć ma być podjęte jakiekolwiek działanie, czyni się to, stawiając dharmę na pierwszym miejscu. Nawet czyn taki jak wojna jest odprawiany tylko na ziemi świętej – ziemi uświęconej – aby ci, którzy zginą w wojnie, mogli osiągnąć wyzwolenie, mogli osiągnąć dobro. Stąd tutaj, wraz z „kurukszetre”, pojawił się termin „dharmakszetre”.
Tutaj, na początku, termin „dharma” ujawnia również inną kwestię. Jeśli sylabę „dhar” weźmiemy z początkowego terminu „dharma”, a sylabę „ma” z terminu „mama” w ostatnim wersecie osiemnastego rozdziału, wówczas tworzy się słowo „dharma”. Dlatego cała Gita jest objęta przez dharmę, co znaczy, że podążając za dharmą, podąża się za zasadami Gity, a wykonując obowiązkowe działanie zgodnie z zasadami Gity, praktykuje się dharmę.
Z tych terminów „dharmakszetre kurukszetre” wszyscy ludzie powinni wyciągnąć tę lekcję: jakakolwiek praca ma być wykonana, powinna być wykonana z dharmą na pierwszym miejscu. Każde działanie powinno być wykonane z wizją dobra wszystkich, a nie jedynie z wizją własnej wygody i łatwości; a odnośnie do tego, co należy czynić, a czego nie, autorytetem powinny być pisma święte (Gita 16.24).
„Zgromadzeni z pragnieniem walki” – Pomimo powtarzających się propozycji pokojowych ze strony starszych, Duryodhana nie przyjął zawarcia pokoju. Nie tylko to, nawet na nalegania Pana Śri Kryszny, mój syn Duryodhana wyraźnie oświadczył, że bez wojny nie odda Pandawom nawet ziemi równej czubkowi ostrej igły. (Komentarz s. 2.1) Wówczas, zmuszeni, Pandawowie również przyjęli do wiadomości, że trzeba wydać wojnę. Tak więc, moi synowie i synowie Pandu – obie strony, wraz ze swoimi armiami, zgromadzili się z pragnieniem walki.
Chociaż obie armie miały pragnienie walki, to Duryodhana szczególnie miał silną wolę wojny. Jego głównym celem było jedynie zdobycie królestwa. Jego sentyment był taki, że musimy zdobyć królestwo wszelkimi środkami – czy to przez dharmę czy adharmę, sprawiedliwie lub niesprawiedliwie, metodami przepisanymi lub zakazanymi. Dlatego szczególnie strona Duryodhany była „jujutsu”, czyli pragnąca walki.
Wśród Pandawów, dharma była pierwszorzędna. Ich sentyment był taki, że możemy zarządzać naszym życiem w jakikolwiek sposób, ale nie pozwolimy, by jakakolwiek przeszkoda stanęła na drodze naszej dharmy, nie będziemy działać przeciw dharmie. Z tego powodu Maharadża Judhiszthira nie chciał walczyć. Jednakże, jedynie z powodu rozkazu swojej matki, na którego rozkaz Judhiszthira poślubił Draupadi wraz ze swoimi czterema braćmi, Maharadża Judhiszthira skłonił się ku wojnie (Komentarz s. 2.2). To znaczy, Judhiszthira stał się pragnący walki jedynie z powodu dharmy posłuszeństwa rozkazowi matki. Znaczenie jest takie, że podczas gdy Duryodhana i inni byli „jujutsu” dla dobra królestwa, Pandawowie stali się „jujutsu” jedynie dla dobra dharmy.
„Moi synowie i Pandawowie” – Pandawowie uważali Dhritarasztrę (jako starszego brata swojego ojca) za równego ojcu i słuchali jego rozkazów. Nawet gdy Dhritarasztra wydawał niewłaściwe rozkazy, Pandawowie, bez zastanawiania się nad tym, co słuszne, a co nie, słuchali jego poleceń. Dlatego tutaj, pod terminem „moi synowie”, zawarci są zarówno Kaurawowie (Komentarz s. 3.1), jak i Pandawowie. Mimo to, użycie oddzielnego terminu „Pandawowie” implikuje, że Dhritarasztra nie miał równej miłości do swoich własnych synów i synów Pandu. Miał stronniczość, przywiązanie do swoich własnych synów. Uważał Duryodhanę i innych za swoich, ale nie uważał Pandawów za swoich. (Komentarz s. 3.2) Z tego powodu użył terminu „moi synowie” dla swoich własnych synów i terminu „Pandawowie” dla synów Pandu; ponieważ uczucia, które są wewnątrz, zazwyczaj wychodzą na zewnątrz poprzez mowę. Z powodu tego poczucia dualizmu, Dhritarasztra musiał cierpieć smutek zniszczenia własnego rodu. Z tego wszyscy ludzie powinni wyciągnąć tę lekcję: nie powinni pielęgnować poczucia dualizmu – że ci są nasi, a ci obcy – w swoich domach, sąsiedztwach, wsiach, prowincjach, krajach czy społecznościach. Powodem jest to, że z poczucia dualizmu nie powstaje wzajemna miłość i przywiązanie; raczej powstaje konflikt.
Tutaj, użycie terminu „ewa” (istotnie) wraz z „Pandawah” implikuje, że Pandawowie są wielkimi duszami prawymi; dlatego nie powinni byli wydać wojny. Lecz oni również przyszli na pole bitwy dla wojny, więc przybywszy tam, co uczynili?
Odnośnie do „moich synów” i „Pandawów” (Komentarz s. 3.3), Sanjaya najpierw poda odpowiedź dotyczącą „moich synów” od następnego (drugiego) wersetu do wersetu trzynastego: że twój syn Duryodhana, ujrzawszy armię Pandawów, podszedł do Dronaczarii i wymienił głównych dowódców Pandawów, aby wzbudzić w jego umyśle nienawiść do nich. Potem Duryodhana wymienił głównych wojowników swojej własnej armii i wychwalał ich umiejętności wojenne itp. Aby zadowolić Duryodhanę, Bhiszma potężnie zadął w swoją konchę. Słysząc to, w armii Kaurawów zabrzmiały konchy i inne instrumenty. Następnie, od wersetu czternastego do dziewiętnastego, poda odpowiedź dotyczącą „Pandawów”: że Śri Kryszna, siedzący na rydwanie po stronie Pandawów, zadął w swoją konchę. Potem Ardżuna, Bhima, Judhiszthira, Nakula i Sahadewa zadęli w swoje odpowiednie konchy, powodując drżenie serc armii Duryodhany. Potem, wciąż mówiąc o Pandawach, Sanjaya rozpocznie kontekst dialogu między Śri Kryszną a Ardżuną od wersetu dwudziestego.
„Co uczynili?” – Słowo „co” ma trzy znaczenia: wątpliwość, nagana (zarzut) i pytanie.
Wątpliwość, czy wojna się wydarzyła, czy nie, nie może być tu brana pod uwagę; ponieważ wojna toczy się już od dziesięciu dni, i po powaleniu Bhiszmy z jego rydwanu, Sanjaya przybył do Hastinapury i opowiada tamtejsze wydarzenia Dhritarasztrze.
Nagana lub zarzut – „Co uczynili moi synowie i synowie Pandu, że wszczęli wojnę! Nie powinni byli wydać wojny” – również nie może być tu brana pod uwagę; ponieważ wojna już trwała, i w Dhritarasztrze nie było sentymentu pytania z zarzutem.
Tutaj, przyjęcie znaczenia słowa „co” jako pytania pasuje poprawnie. Dhritarasztra zadaje pytanie właśnie po to, aby poznać, po kolei i szczegółowo, wszystkie wydarzenia – małe i duże – dokładnie od Sanjayi.
**Związek (łączność):** Sanjaya zaczyna udzielać odpowiedzi na pytanie Dhritarasztry od następnego wersetu.
★🔗